Lidzbarski Festiwal Kultury Myślwskiej zaliczony, nawet fajna impreza, sporo zainteresowanych, ciekawa oprawa i na koniec wyżerka, pieczony dzik, nie zabrakło nikomu, nawet mój mały piesek Benek też dostał porcję...
Krótka relacja poniżej...
Moje stoisko...Konkursy dla dzieci...

Wojciech Charewicz, podróżnik i znany kucharz...










Brak komentarzy:
Prześlij komentarz